Ostatnio w reklamach sporo słyszy się o tym banku właśnie. Kusi położenie pięniążków na lokacie. Np ich oprocentowanie jest równe 5.7 % a gdy pieniążki będą leżeć przez cały okres oprocentowania to zyskujemy 10% od włożonego wkładu. Według mnie suma jest bardzo duża. Jeszcze jedną fajną rzeczą jest to że możemy wypłacić pieniądze w każdej chwili i procent który zyskaliśmy nie przepada (jest jedynie odliczana od niego jakaś tam część potrącona za miesiące podczas których kapitał nie pojawił się w banku). BPH to obecnie solidny konkurent PKO i bardzo szybko rozwijający się. Być może kiedyś skorzystam z usług tegoż banku.
Co jeszcze skłania biedniejszych obywateli za wzięciem kredytu w BPH? Przelicz sobie 10 godzin korków. To 300złotych. Często sąsiad albo przyjaciólka nie mogą pożyczyć takiej kwoty. Bank udzieli takiej pożyczki bez problemu i nasz syn ma większe szanse zdać do następnej klasy.